Wrzucone: Kwiecień 1st, 2010 | Autor: olo | Kategoria: Lepiszcze | Tagi: Lepiszcze, news, plany, strona | 2 Komentarzy »
Witam wszystkich, muszę parę informacji przedstawić:
- lepiszcze.vegepic.net ma ponad rok i nadal żyje ^^
- w Marcu było ponad 250 wejść na stronę, to trzeci wynik w historii i najlepszy od dawna, dzięki za wsparcie
- planuję zmienić trochę stronę, może jeszcze w tym miesiącu
- brak aktualizacji z uwagi na to, że się przeprowadzam itd, za jakiś czas coś się pojawi, ale nie wiem kiedy
- “w kinie” nie działa, bo są poroblemy z youtube
-
Wrzucone: Marzec 2nd, 2010 | Autor: olo | Kategoria: Lepiszcze | Tagi: Lepiszcze, plany, statystyki, strona | Brak komentarzy »
bardzo duży ruch na lepiszczach ostatnio, luty był najlepszym miesiącem od zeszłego maja (ponad 150 wejść). nie znam przyczyny, ale dzieki dla wszystkiech odwiedzających. postaram się coś nowego niedlugo wrzucic, ostatnio niemoge znalesc czasu, a to wina bardziej studentow niz wykladowcow
Wrzucone: Styczeń 2nd, 2010 | Autor: olo | Kategoria: Lepiszcze, Sekcja Kraków | Tagi: Lepiszcze, statystyki, strona | Brak komentarzy »
Jeśli chodzi o ilość odwiedzin strony to Grudzien był najlepszym miesiącem od Maja, co znaczy że lepiszcze się trochę ożywiły ostatnio. 2010 musi byc jeszcze lepszy.
Wrzucone: Grudzień 19th, 2009 | Autor: olo | Kategoria: Lepiszcze, Miniblog | Tagi: Lepiszcze, plany, strona, zima | 1 Komentarz »
czasem ktoś wchodzi widzę, więc napiszę co słychać:
po 1 jest ok, są święta, tylko że zimno
po 2 powinny być jakieś ambitniejsze update’y w tym okresie
po 3 już ponad rok istnieją lepiszcze i ciesze się, że porjekt jeszce dycha
po 4 będę czasem wrzucał swoje nie-śmieszne zdjęcia, żęb urozmaicić strone jak ostatnio
po 5 ukatualiłem wszystkie działy
po 6 skończyłem pisać powieść, tzn. jeszcze dużo poprawek, ale ogólny zarys już jest
no i fajnie
Wrzucone: Grudzień 6th, 2009 | Autor: olo | Kategoria: Lepiszcze, Miniblog | Tagi: Lepiszcze, plany, strona | Brak komentarzy »
trochę nic się nie dzieje ostanio, taki czas nastał, że inne rzeczy mnie zjamują, ale prędzej czy później wena wróci, dzęki za wejścia, może w tym tygodniu coś się pojawi